• Nauczanie domowe,  Podróże

    Australia- Melbourne

    Minęło pół roku od naszego pobytu w Australii. Poprzednio opisywałam  Perth teraz postaram się przypomnieć sobie Melbourne. Powoli wspomnienia zacierają się, miasta zlewają się w jedno, a przecież to było niedawno. Bardzo miło wspominam jednodniową wyprawę po Great Ocean Road. Po raz pierwszy widzieliśmy paprocie giganty, które miały ponad 3 metry wysokości i piękne białe papugi Kakadu, które pozwalały na to żeby podejść do nich bardzo blisko. Na koniec dnia dotarliśmy do 12 Apostołów- to grupa naturalnie powstałych kolumn wapiennych stojących w morzu. Pierwsza ich nazwa to Maciora i świnki, ale po jakimś czasie uznano, że jest nieodpowiednia do takich majestatycznych skał i zmieniono ją. W Melbourne mieszkaliśmy u Ani…

  • Nauczanie domowe,  Podróże

    Co po 8 klasie?

    Jak zaczynaliśmy edukację domową kilka lat temu, to nie zastanawialiśmy się co będzie po szkole podstawowej. Wydawało się to odległe. Jest oczywiście kilka możliwości. Można kontynuować ED , zapisać się do liceum i przystępować do egzaminów tak jak do tej pory (np.LO Moracz). Obserwuję stronę licealistów w edukacji domowej, dobrze sobie radzą i chwalą głównie oszczędność czasu np. maturzyści zaliczają w miarę szybko materiał, żeby potem móc się skoncentrować tylko na przedmiotach, z których zdają maturę. Po 8 kl można też wybrać licea, które są ”przyjazne” ED, ale też jest w nich możliwość uczęszczania na zajęcia trochę w innej formie niż w „zwykłym” liceum np. 3 dni wspólnej pracy gdzieś…

  • Nauczanie domowe,  Podróże

    Edukacja domowa- najlepszy nasz wybór.

    Kilka dni temu ukazał się krótki wywiad ze mną i Lechem w DDTVN na temat edukacji domowej . Wrzucam poniżej-kliknijcie jeśli chcecie. DZIEN DOBRY TVN  Oczywiście oprócz  pozytywnych komentarzy jest mnóstwo takich, które naszą edukację domową oceniają bardzo źle, wytykając, że izolujemy dzieci, przez co będą nieprzystosowane do życia w społeczeństwie. Pewnie piszą to Ci, którzy uczyli się systemem szkolnym i tym samym pokazują jak szkoła nauczyła ich nietolerancji i zamknęła na inne niestandardowe rozwiązania. Takie komentarze  wynikają też z niewiedzy. Poprawcie mnie jeśli jest inaczej. Skąd ludzie mogą wiedzieć jak to wpływa na nasze dzieci i jakie będzie to miało konsekwencje w przyszłości? Przecież nie znają nas osobiście, nie…

  • Nauczanie domowe,  Podróże

    Edukacja Domowa u nas

    Witajcie wszyscy Ci, którzy jesteście tu pierwszy raz i wszyscy Ci, którzy towarzyszycie mi od początku:) Mój kolejny wpis miał być o naszej podróży po Australii, planowałam opisać kolejne miasto czyli Melbourne, ale odłożę to na inny czas. W tej chwili jesteśmy wszyscy w domu w związku z koronawirusem i wszyscy mierzycie się z edukacją w domu. Muszę Wam powiedzieć, że w domach edukatorów domowych to nie wygląda tak jak u Was w tej chwili. Wiem, że jesteście z każdej strony zarzucani materiałami z różnych przedmiotów i, że jest tego dużo. My przez te 4,5 roku edukacji domowej wypracowaliśmy jakiś swój domowy system pracy z dziećmi . Zdaję sobie sprawę…

  • Podróże

    Podróż po Australii-Perth

    Witajcie:) Jest godzina 17.00, za oknem ciemno, wiatr. To dobry moment żeby powspominać Australię 😉 Byliśmy tam cały wrzesień, równo miesiąc. Bałam się tego lotu, okazało się, że zupełnie niepotrzebnie. 20 godz. to wcale nie tak dużo, poczytałam, pospałam, pooglądałam zaległe filmy i minęło. Przesiadka w Singapurze i nocleg dobrze nam zrobiły;) Australia jest piękna. A najbardziej roślinność i zwierzaki. Z  pięciu miast, które zwiedziliśmy -Perth, Melbourne, Sydney, Brisbane-najbardziej podobało mi się w Perth i Brisbane. W każdym z tych miast poznaliśmy Polaków, którzy w latach 80-tych postawili na jedną kartę-przeprowadzkę do Australii lub Nowej Zelandii. Ich historie są niesamowite. Nie potrafili odnaleźć się w naszej komunistycznej Polsce stąd takie…

  • Podróże

    Kieszonkowe-dać, czy nie?

        Zawiesiłam pisanie na jakiś czas. Dlaczego? Bo ED i praca pochłonęły mnie. Musieliśmy od lutego poradzić sobie bez Lecha . Wtedy zaczęły się jego zdjęcia w Bieszczadach, a chwilę później ja miałam intensywne próby w teatrze. Od września zaczynamy 4 rok edukacji domowej- 6 i 7 kl.  Przenosimy się z egzaminami do Moracza w Warszawie. Chcemy spróbować takiego zaliczania przedmiotów, jakie daje ta szkoła. Z roku na rok jest coraz więcej materiału i przedmiotów. Z uśmiechem wspominam nauczanie początkowe, które mogliśmy prowadzić w formie zabawy. Później jest z tym trudniej.       Przeglądam podręczniki i zadziwia mnie to, że dzieciaki nadal uczą się budowy pantofelka i eugleny…

  • Podróże

    Relacje z rówieśnikami w ED

    Witajcie Często pytacie o relacje z rówieśnikami i o ten ”ograniczony” codzienny kontakt. Jaki to ma wpływ na dzieci? Myślę, że nie zdecydowalibyśmy się na ED gdyby nasze dzieci miały inny charakter. Co to znaczy? Niektóre osoby potrzebują wokół siebie „wianuszka” ludzi, są tzw. liderami w grupie, robią wokół siebie mnóstwo szumu. Lubią być w centrum zainteresowania, a inni wręcz przeciwnie. Do tych drugich należą nasze dzieci.  Hałas w szkole, na lekcjach sprawiał, że nie potrafili się koncentrować, to powodowało bóle głowy, zmęczenie, zniechęcenie. To niewielkie grono ich bliskich znajomych jest dla nich na tę chwilę wystarczające, odnajdują się w małych grupach, pielęgnują te znajomości poprzez wspólne wyjścia, zabawy, wyjazdy,…

  • Podróże

    Oceniać czy nie ???

    Witajcie. Nasze nauczanie domowe nadal trwa, dużo już za nami, ale jeszcze trochę jest do zrobienia. Powtarzam dzieciom, że nie ważne są oceny, one nie mają znaczenia, a już na pewno poprawianie 5 na 6 to jakiś absurd. Kiedyś zetknęli się z tym w szkole. Denerwuje mnie ta walka o to, kto lepszy, nie można by tak więcej równości wprowadzić? Dzieciaki nie traciłyby wiary w siebie, czułyby się dowartościowane. Dlatego jak pytacie mnie o oceny na jakie zaliczają nasze dzieci, zawsze odpowiadam wymijająco, bo nie to jest istotne w ED.  Tylko my wiemy ile poświęciliśmy czasu na nauczanie, ile rzeczy zrobiliśmy razem, gdzie są jeszcze braki, a co idzie fantastycznie.…

  • Lifestyle,  Nauczanie domowe

    Wolny czas

    Witajcie ponownie:) Wrzesień, październik i listopad to miesiące, które spędziliśmy na przygotowaniu dzieci do zaliczenia niektórych przedmiotów, czyli biologii, przyrody, j.angielskiego, informatyki, matematyki. 2 tyg.przed egzaminem jest bardzo intensywnie. To czas kiedy powtarzamy i utrwalamy materiał. Te przedmioty już za nami. W grudniu czeka Kajtka zaliczenie roczne z geografii, a na początku przyszłego roku j. polski zaliczą oboje. Przedmiot, który zostawiliśmy sobie na koniec to historia, będziemy go przerabiać dopiero od marca. Ostatnio na instagramie ktoś mi zadał pytanie, -„Skoro dzieci uczą się dziennie ok. 3 godz. to co robią w czasie wolnym”. Dobre pytanie:) Mamy w domu zasadę, że mogą grać na komputerze tylko w weekend. Trudno jest więc…

  • Nauczanie domowe,  Podróże

    Wywiad

    Witajcie. Dzisiaj zdecydowałam się umieścić na moim blogu wywiad, który przeprowadziła ze mną Aneta Sarnowska-Frank z Fundacji Edukacji Domowej, której celem jest wspieranie rodzin, które podjęły wyzwanie i nauczają swoje dzieci w domu lub też chcą taką decyzję podjąć, ale nie wiedzą jak poradzić sobie z kwestiami formalnymi. Jeżeli macie pytania na, które jeszcze nie znacie odpowiedzi zajrzyjcie na stronę www.domowa.edu.pl tam otrzymacie konkretne wskazówki.   W kwietniu tego roku na Pani blogu pojawił się pierwszy wpis dotyczący edukacji domowej. Na blogu dzieli się Pani doświadczeniem bycia nauczycielem dla swoich dzieci. Pani wpisy  są ogromną inspiracją i wsparciem dla rodziców, którzy rozważają tę formę edukacji dla swoich dzieci. Edukacja domowa…