• Podróże

    Jak przygotować się do podróży po Australii

        Jak przygotować się do podróży po Australii? Na wstępie napiszę, że nie jest to tania wyprawa – niestety. Bilet i wiza Bilet najlepiej kupić kilka miesięcy wcześniej jest to koszt ok. 5000 zł/os. My lecieliśmy w obie strony przez Singapur. Trzeba przygotować się na ponad 20 godz. w podróży. Wizę załatwiamy bez wychodzenia z domu – przez internet – prosta sprawa. Pamiętajcie o wykupieniu ubezpieczenia ok.200 zł/os. Plan Jeżeli chodzi o plan podróży to u nas wygląda to tak: robimy ogólny zarys – co chcielibyśmy zobaczyć. Tworzymy w domu mapę ciekawych miejsc, miast. Wtedy dużo czasu spędzamy w internecie. Szukamy informacji, blogów, komentarzy, wchodzimy na strony gdzie ludzie…

  • Lifestyle,  Nauczanie domowe,  Podróże

    Brisbane – atrakcje i ciekawe miejsca.

    Brisbane było ostatnim miastem, które zwiedziliśmy w Australii. Jest położone w jej wschodniej części w Stanie Queensland nad Morzem Koralowym Oceanu Spokojnego.   Zwierzęta Tam po raz pierwszy zobaczyliśmy wombaty, jedyne zwierzęta na świecie, których odchody są w kształcie kostek:) Były też dziobaki ( dzieci kojarzą je z bajki „Fineasz i Ferb” gdzie występuje Pepe Pan Dziobak). Mają trujący kolec w tylnych łapach i są to jedyne ssaki składające jaja. W Lone Pine Koala Sanctuary mogliśmy zbliżyć się do koali, poobserwować z bliska ich leniwe życie, którego większość przesypiają. Budzą się podobno tylko po to by z jednego eukaliptusa przejść na drugi:) Były też emu, które mieliśmy już okazję poznać…

  • Nauczanie domowe,  Podróże

    Australia – Melbourne miasto pingwinów

    Minęło pół roku od naszego pobytu w Australii. Poprzednio opisywałam  Perth teraz postaram się przypomnieć sobie Melbourne. Powoli wspomnienia zacierają się, miasta zlewają się w jedno, a przecież to było niedawno. Co można zobaczyć Bardzo miło wspominam jednodniową wyprawę po Great Ocean Road. Po raz pierwszy widzieliśmy paprocie giganty, które miały ponad 3 metry wysokości i piękne białe papugi Kakadu, które pozwalały na to żeby podejść do nich bardzo blisko. Na koniec dnia dotarliśmy do 12 Apostołów- to grupa naturalnie powstałych kolumn wapiennych stojących w morzu. Pierwsza ich nazwa to Maciora i świnki, ale po jakimś czasie uznano, że jest nieodpowiednia do takich majestatycznych skał i zmieniono ją. W Melbourne…

  • Nauczanie domowe,  Podróże

    Edukacja domowa- najlepszy nasz wybór.

    Kilka dni temu ukazał się krótki wywiad ze mną i Lechem w DDTVN na temat edukacji domowej . Wrzucam poniżej-kliknijcie jeśli chcecie. DZIEN DOBRY TVN  Oczywiście oprócz  pozytywnych komentarzy jest mnóstwo takich, które naszą edukację domową oceniają bardzo źle, wytykając, że izolujemy dzieci, przez co będą nieprzystosowane do życia w społeczeństwie. Pewnie piszą to Ci, którzy uczyli się systemem szkolnym i tym samym pokazują jak szkoła nauczyła ich nietolerancji i zamknęła na inne niestandardowe rozwiązania. Takie komentarze  wynikają też z niewiedzy. Poprawcie mnie jeśli jest inaczej. Skąd ludzie mogą wiedzieć jak to wpływa na nasze dzieci i jakie będzie to miało konsekwencje w przyszłości? Przecież nie znają nas osobiście, nie…

  • Nauczanie domowe,  Podróże

    Edukacja Domowa u nas

    Witajcie wszyscy Ci, którzy jesteście tu pierwszy raz i wszyscy Ci, którzy towarzyszycie mi od początku:) Mój kolejny wpis miał być o naszej podróży po Australii, planowałam opisać kolejne miasto czyli Melbourne, ale odłożę to na inny czas. W tej chwili jesteśmy wszyscy w domu w związku z koronawirusem i wszyscy mierzycie się z edukacją w domu. Muszę Wam powiedzieć, że w domach edukatorów domowych to nie wygląda tak jak u Was w tej chwili. Wiem, że jesteście z każdej strony zarzucani materiałami z różnych przedmiotów i, że jest tego dużo. My przez te 4,5 roku edukacji domowej wypracowaliśmy jakiś swój domowy system pracy z dziećmi . Zdaję sobie sprawę…

  • Podróże

    Podróż po Australii-Perth

    Witajcie:) Jest godzina 17.00, za oknem ciemno, wiatr. To dobry moment żeby powspominać Australię 😉 Byliśmy tam cały wrzesień, równo miesiąc. Bałam się tego lotu, okazało się, że zupełnie niepotrzebnie. 20 godz. to wcale nie tak dużo, poczytałam, pospałam, pooglądałam zaległe filmy i minęło. Przesiadka w Singapurze i nocleg dobrze nam zrobiły;) Australia jest piękna. A najbardziej roślinność i zwierzaki. Z  pięciu miast, które zwiedziliśmy -Perth, Melbourne, Sydney, Brisbane-najbardziej podobało mi się w Perth i Brisbane. W każdym z tych miast poznaliśmy Polaków, którzy w latach 80-tych postawili na jedną kartę-przeprowadzkę do Australii lub Nowej Zelandii. Ich historie są niesamowite. Nie potrafili odnaleźć się w naszej komunistycznej Polsce stąd takie…

  • Nauczanie domowe,  Podróże

    Wywiad

    Witajcie. Dzisiaj zdecydowałam się umieścić na moim blogu wywiad, który przeprowadziła ze mną Aneta Sarnowska-Frank z Fundacji Edukacji Domowej, której celem jest wspieranie rodzin, które podjęły wyzwanie i nauczają swoje dzieci w domu lub też chcą taką decyzję podjąć, ale nie wiedzą jak poradzić sobie z kwestiami formalnymi. Jeżeli macie pytania na, które jeszcze nie znacie odpowiedzi zajrzyjcie na stronę www.domowa.edu.pl tam otrzymacie konkretne wskazówki.   W kwietniu tego roku na Pani blogu pojawił się pierwszy wpis dotyczący edukacji domowej. Na blogu dzieli się Pani doświadczeniem bycia nauczycielem dla swoich dzieci. Pani wpisy  są ogromną inspiracją i wsparciem dla rodziców, którzy rozważają tę formę edukacji dla swoich dzieci. Edukacja domowa…

  • Nauczanie domowe,  Podróże

    Jak to się wszystko zaczęło…

    Witajcie wszyscy, którzy uczycie swoje dzieci w domu jak i Ci, którzy się zastanawiają nad tą formą edukacji. Będę pisać jak ED wygląda u nas. Mam nadzieję, że swoimi sposobami oraz metodami wspomogę rodziców, którzy posyłają swoje pociechy do szkoły, i zaraz po ich zajęciach do późnych godzin wieczornych pomagają im w zrozumieniu materiału. A osoby lubiące podróżować zainspiruję do odwiedzenia nowych krajów.   Liczę na Wasze komentarze, rady i historie, którymi będziecie chcieli się podzielić.                U nas zaczęło się to tak. W 2015 r. postanowiliśmy wyjechać z dziećmi na pół roku do Stanów. Natasza miała wtedy 9 lat, a Kajtek 7. Żeby…